Logo Mamo Pracuj
Open menu
Pracuj

Znajdź wymarzoną pracę i pracodawcę.

Rozwijaj się

Pozwól się wesprzeć w rozwoju.

Inspiruj się

Sprawdź nasze propozycje dla Ciebie.

ZAINSPIRUJ SIĘ

Ile zabawek powinno mieć dziecko?

  • Zofia Kowalska
  • 26 października 2014
  • 2 MIN. CZYTANIA
Obrazek tytułowy

Dla swoich dzieci zawsze chcemy jak najlepiej i widząc smutną buzię malucha, trudno nam odmówić zakupu kolejnego autka czy lalki. Jednak spełnianie każdej zachcianki i kupowanie wszystkich zabawek, o jakich dziecko zamarzy, ostatecznie uczyni więcej złego niż dobrego.

Najważniejsza jest jakość

Dziecięce pokoje nierzadko przypominają sklepy zabawkowe w miniaturze. W każdym rogu piętrzą się stosy gier, samochodzików i gumowych potworów, a mimo to dziecko siedzi na podłodze ze znudzoną miną. Nadmiar przedmiotów w zasięgu wzroku sprawia, że maluch nie potrafi się skupić na jednej czynności i co chwila sięga po nowe rzeczy. Ponadto, kiedy dziecko często dostaje prezenty, po pewnym czasie przestaje się nimi cieszyć i szybko odkłada nowy gadżet na półkę. Psychologowie radzą, by zamiast kupowania wielu tandetnych drobiazgów, co jakiś czas zainwestować w jeden porządny prezent, który sprawi znacznie więcej radości. Powinien on stymulować wyobraźnię i zachęcać do tworzenia rozmaitych scenariuszy, bo nie ma nic gorszego niż zabawka, która zmusza dziecko do bierności w trakcie zabawy. Ważne jest zróżnicowanie, a więc na przykład zamiast jednego pudła z samochodzikami lepszy będzie zestaw złożony z kilku autek plus miś, zabawki edukacyjne, np. z Merlin.pl, drewniane klocki, „mały majsterkowicz”, piłka. Nie można tylko przesadzać w drugą stronę i kupować samych pożytecznych gier w nadziei na wychowanie małego geniusza. Bardzo trudne zabawki wywołają u dziecka frustrację i zniechęcą do dalszych wysiłków.

Jak odmawiać dziecku?

Ograniczanie liczby zabawek wiąże się z jeszcze jedną trudnością – odmową. Gdy rodzic na zakupach zawsze ulega namowom dziecka, w gruncie rzeczy robi mu dużą krzywdę. W dorosłym życiu nigdy nie dostajemy wszystkiego, czego pragniemy i takich zasad warto uczyć od małego. Młody człowiek nauczony, że płaczem może egzekwować swoją wolę, nie dogada się z rówieśnikami, nauczycielami czy współpracownikami. Rodzic musi więc czasami odmówić i spokojnie wytłumaczyć, dlaczego nie kupi kolejnej barbie czy plastikowego robota.

Ponieważ część zabawek dziecko dostaje od dziadków, cioć i znajomych rodziców, nie zaszkodzi ustalić z nimi rodzaju i liczby przynoszonych prezentów. Z okazji urodzin czy świąt mądrzej będzie kupić jeden składkowy upominek dopasowany do zainteresowań dziecka, a kiedy dziecko ma drogą zachciankę, można mu zaproponować dołożenie też jego oszczędności.


Photo credit: Chris_Parfitt / Foter / CC BY

Zobacz więcej

artykuł
  • Redakcja portalu Mamo Pracuj
  • 1 MIN. CZYTANIA
kobieta ma białe włosy
  • Jagoda Jasińska
  • 3 MIN. CZYTANIA
artykuł
grafika informująca o wydarzeniu w Google
  • Anna Łabno - Kucharska
  • 2 MIN. CZYTANIA
wywiad
ABB Karolina Dziarek-Ciuraszkiewicz
  • Dominika Cienkiewicz
  • 9 MIN. CZYTANIA
artykuł
  • Dominika Cienkiewicz
  • 2 MIN. CZYTANIA
artykuł
dieta dla nastolatków
  • Dominika Kamińska
  • 3 MIN. CZYTANIA
artykuł
styl business casual
  • Alicja Zielińska
  • 3 MIN. CZYTANIA

+3 tys. mam w newsletterze

© Mamopracuj 2024

Skip to content